Finansowi styliści
 Oceń wpis
   

W wielu dziedzinach życia korzystamy z porad profesjonalnych doradców. Ważne jest dla nas aby porady wpływały pozytywnie na nasz wizerunek i samopoczucie.

Dlaczego miałoby być inaczej z poradami finansowymi. Świat finansów to teraz olbrzymia galeria handlowa pełna różnych rozwiązań w których każdy może znaleźć coś dla siebie. Tylko ważne jest aby dobrać odpowiednie rozwiązanie dla siebie. To właśnie dobre inwestycje świadczą o naszym samopoczuciu, a jak przynoszą wymierne korzyści finansowe to z czasem wpływają też znacznie na nasz wizerunek.

Kupując ubranie przede wszystkim sprawdzamy czy do nas pasuje. Jakość i cena są ważne, ale są raczej rozpatrywane w dalszej kolejności. Z produktem finansowym jest podobnie. Najpierw sprawdźmy jak do nas pasuje dany produkt. Od lipca ma nam to ułatwić MiFID, który określi nasze preferencje, jednak to jest tylko dodatkowe narzędzie.

Dobór odpowiedniego produktu wymaga od doradcy podstawowej wiedzy na temat potrzeb Klienta. Wcześniej robiło się to za pomocą szczerej rozmowy z Klientem. Teraz będzie to usystematyzowane. W przypadku wielu doradców to nic nie zmieni, ponieważ od dawna stosuję się taką metodę pracy. Pozytywnym aspektem tej regulacji może być wyeliminowanie tzw. sprzedawców, którzy negatywnie wpływają na opinie o doradcach finansowych. 

 

 

 

 

Komentarze (3)
Szukajmy okazji!
 Oceń wpis
   

W związku z tym co się dzieje na rynkach finansowych pojawia się każdego dnia wiele okazji aby zarabiać. Nie mówię tutaj tylko o akcjach czy funduszach inwestycyjnych, ale o wielu innych dziedzinach. To właśnie teraz będzie można kupować przecenione do granic możliwości aktywa.

Czytając R. Kiyoskak można wywnioskować, że aktywa stanowią podstawę naszego bogactwa.

Może się mylę, ale dla mnie nie ma mowy o okazji jeśli osoba, z która rozmawiam mówi o kupnie mieszkania u developera i myśli, że to jest inwestycja w nieruchomości. Może długofalowo to jest dobra inwestycja na 20-30 lat, ale kogo interesują takie inwestycje?

Kupując lokal możemy wybrać mieszkanie w dobrej okolicy u znanego developera i takie jak sobie wymarzymy. Natomiast nie nazywajmy tego inwestycją. Bo z reguły kupujemy to za kredyt, który raczej jest naszym kosztem, a nie generuje zysków.

O okazji możemy mówić jeśli kupujemy nieruchomość wartą 1 000 000 PLN na przetargu za 400 000 PLN, albo jeszcze taniej. Skoro tak jest na giełdzie może i tak być na rynku nieruchomości.

Nieruchomości podałem tylko jako przykład, ponieważ jako doradca często spotykam się z takimi argumentami. Zatem szukajmy okazji. Ich na pewno nie znajdziemy w reklamie radiowej czy telewizyjnej.

Jeśli ktoś ma inne zdanie to zapraszam do dyskusji.

 

Komentarze (2)
O mnie
Grzegorz Goszczyński
Grzegorz Goszczyński - mfundusz.pl Dbajmy o swoje pieniądze
Najnowsze komentarze
2011-05-23 18:10
fundusze inwestycyjne:
Szukajmy okazji!
To prawda, okazja niebywała.
2011-05-22 19:23
-kredyty, konta bankowe-:
Fundusze obligacji, czy nadal się opłaca?
Tak, nadal są opłacalne, zyski znaczne mam.
2011-05-20 17:54
pożyczki pryw.:
Koniec lokatowego Eldorado i co dalej?
Tylko że większość chce pożyczki bez zabezpieczenia, bo takowego nie ma.
Archiwum
Rok 2009
Rok 2008